Publikowane artykuły mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Dowiedz się więcej...
Wybity ząb, pęknięta korona, uraz dziąsła - takie sytuacje zdarzają się znacznie częściej, niż mogłoby się wydawać i mogą zaskoczyć każdego: podczas sportu, wypadku komunikacyjnego czy nawet niewinnego ugryzienia twardej bułki. W wielu przypadkach wybity ząb stały można uratować, ale tylko wtedy, gdy reakcja jest szybka, a postępowanie prawidłowe. Wiedza o tym, co zrobić bezpośrednio po urazie, może dosłownie zadecydować o tym, czy ząb zostanie w jamie ustnej na kolejne dekady.
Urazy zębów to problem, który nie omija żadnej grupy wiekowej. Szacuje się, że urazu zęba doświadcza aż 33 procent dorosłych. Wśród dzieci z uzębieniem mlecznym odsetek ten wynosi 30 procent, a wśród dzieci do 13 roku życia z uzębieniem stałym - około 22 procent.
Najczęstsze przyczyny to wypadki komunikacyjne oraz uprawianie sportu. Ryzyko szczególnie wzrasta podczas gier zespołowych i sportów walki - od piłki nożnej i koszykówki, przez boks i karate, aż po dyscypliny pozornie łagodne, jak tenis czy golf. Niemały wpływ na podatność zębów na urazy mają też zaniedbania stomatologiczne - nieleczona próchnica znacznie osłabia strukturę zęba i zwiększa ryzyko jego złamania nawet przy stosunkowo niewielkim uderzeniu. Do złamań dochodzi również wskutek bruksizmu, zaciskania zębów podczas snu oraz choroby okluzyjnej.
Urazy zębów to szeroka kategoria obejmująca bardzo różne uszkodzenia. Najlżejsze to drobne pęknięcia szkliwa - zazwyczaj bezbolesne, niemające wpływu na funkcjonowanie zęba. Poważniejsze są złamania korony, które mogą ograniczać się do szkliwa i zębiny lub - w najcięższych przypadkach - prowadzić do obnażenia nerwu zęba. Złamania w obrębie korony należą do najczęstszych urazów zębów stałych, odpowiadając za ok. 25% wszystkich przypadków.
Osobną kategorię stanowią urazy dotyczące pozycji zęba w zębodole: nadwichnięcie, wtłoczenie zęba w głąb kości, przesunięcie lub całkowite wysunięcie. Najpoważniejszym wariantem jest wybicie zęba - jego całkowite wypadnięcie z zębodołu. To sytuacja wymagająca natychmiastowego działania i wizyty w gabinecie stomatologicznym, bo każda minuta ma tu znaczenie.
Gdy dziecko wybije mleczak, stomatolodzy z reguły nie decydują się na jego replantację. Tuż pod zębem mlecznym znajduje się zawiązek zęba stałego - ponowne umieszczenie mleczaka w zębodole mogłoby go uszkodzić i zaburzyć prawidłowy rozwój uzębienia stałego. Jeśli mleczak został jedynie ukruszony, a uszkodzenie jest niewielkie, można uzupełnić go plombą kompozytową. W każdym razie warto udać się do stomatologa, by ocenić stan zębodołu i upewnić się, że zawiązek zęba stałego nie ucierpiał.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, gdy z zębodołu wypadnie ząb stały - niezależnie od tego, czy zdarzy się to u dziecka, nastolatka czy dorosłego. Czas liczy się tu dosłownie w minutach: już po 1-2 godzinach od wypadnięcia zęba zaczynają obumierać komórki ozębnej, co drastycznie zmniejsza szanse na powodzenie replantacji. Ideałem jest dotarcie do gabinetu w ciągu pierwszej godziny.
Prawidłowe postępowanie bezpośrednio po wybiciu zęba stałego jest tak samo ważne jak szybkość reakcji. Należy działać według następującego schematu:
Jeśli ząb miał kontakt z ziemią, koniecznie wspomnij o tym lekarzowi - może być konieczna profilaktyka przeciwtężcowa.
Prawidłowe przechowanie wybitego zęba to jeden z najważniejszych kroków możliwych do wykonania przed dotarciem do stomatologa. Mleko pasteryzowane, ślina oraz roztwór soli fizjologicznej zapewniają wilgotne środowisko podtrzymujące przy życiu komórki ozębnej. Specjalistyczny płyn transportowy dla wybitych zębów tzw. roztwór Hanka - jest jeszcze skuteczniejszym rozwiązaniem, dostępnym w niektórych aptekach.
Jeśli dziąsło krwawi po urazie, należy przyłożyć czystą gazę i delikatnie uciskać. Zimny kompres przykładany od zewnątrz na policzek zmniejszy obrzęk i złagodzi ból. Do czasu wizyty należy unikać twardych pokarmów i żucia po stronie urazu.
Stomatolog zaczyna od dokładnego zbadania miejsca urazu - wzrokowego oraz z pomocą zdjęcia RTG. Zdjęcie rentgenowskie pozwala ocenić stan korzenia zęba, zębodołu i wykryć zmiany pourazowe, które często przebiegają bez wyraźnych objawów bólowych. Na tej podstawie lekarz podejmuje decyzję o sposobie leczenia stomatologicznego.
Jeśli stan zęba i czas, który upłynął od urazu, na to pozwalają, stomatolog przystępuje do replantacji. Przy głębszych uszkodzeniach może być konieczne leczenie kanałowe poprzedzające odbudowę. Co ważne, stan uszkodzonego zęba wymaga regularnej kontroli przez wiele lat - część powikłań, takich jak zanik kości wokół zęba czy obumarcie nerwu, może rozwijać się zupełnie bezobjawowo i być widoczna wyłącznie na kolejnych zdjęciach RTG.
Replantacja polega na ponownym umieszczeniu wybitego zęba stałego w zębodole i unieruchomieniu go za pomocą specjalnej szyny na kilkanaście dni. Szyna stabilizuje ząb, dając komórkom ozębnej czas na regenerację i ponowne zrośnięcie z kością wyrostka zębodołowego. Po zabiegu konieczne jest wykonanie zdjęcia RTG, stosowanie płukanek o działaniu przeciwzapalnym i odkażającym oraz spożywanie miękkich pokarmów przez 2-3 tygodnie. Stabilizacja w szynie trwa zazwyczaj od tygodnia do dziesięciu dni, po czym stomatolog ocenia postępy gojenia.
Powodzenie replantacji zależy przede wszystkim od dwóch czynników: czasu, jaki upłynął od wypadnięcia zęba, oraz warunków, w jakich był przechowywany. Im szybciej ząb trafi z powrotem do zębodołu i im bardziej wilgotne było środowisko jego przechowywania, tym większe szanse na trwałe przyjęcie.
Wybity ząb stały można uratować, ale sukces replantacji nigdy nie jest z góry gwarantowany. Największe szanse ma ząb, który trafił do zębodołu w ciągu pierwszej godziny i był właściwie zabezpieczony. Im dłużej pozostaje poza ustami bez odpowiedniego przechowywania, tym bardziej obumierają komórki ozębnej - a szanse na trwałe przyjęcie maleją.
Nawet po pozornie udanej replantacji ząb może ulec resorpcji korzenia lub nieprawidłowemu zrośnięciu z kością. Dlatego regularne wizyty kontrolne u dentysty i kolejne zdjęcia RTG są obowiązkiem, a nie opcją. Niektóre urazy mogą też prowadzić do przebarwienia korony zęba lub - w dłuższej perspektywie - do zaniku kości wokół zębodołu, co ma znaczenie przy ewentualnym późniejszym leczeniu implantologicznym.
Gdy replantacja nie jest możliwa lub nie powiodła się, utracony ząb stały można zastąpić implantem. Implant to sztuczny korzeń wykonany z biokompatybilnego materiału, osadzany bezpośrednio w kości wyrostka zębodołowego. Do tak osadzonego korzenia mocowana jest korona - sztuczny ząb dopasowany kolorem i kształtem do naturalnego uzębienia.
Implant jest rozwiązaniem trwałym i komfortowym, jednak decyzja o implantacji musi być poprzedzona oceną stanu kości - zbyt duży jej zanik po utracie zęba może wymagać wcześniejszego uzupełnienia kostnego. Alternatywą jest most protetyczny oparty na sąsiednich zdrowych zębach - tańsze, ale mniej komfortowe rozwiązanie, wymagające trwałego opracowania i oszlifowania sąsiednich zębów, które służą jako filary konstrukcji. Niezależnie od wyboru metody, nie należy zwlekać z decyzją - brak uzupełnienia po utracie zęba stałego prowadzi z czasem do przesuwania się sąsiednich zębów i poważnych problemów ze zgryzem.
Urazu zęba doświadcza aż jedna trzecia dorosłych, a wybity ząb stały można uratować pod warunkiem, że reakcja jest natychmiastowa i prawidłowa - ząb należy trzymać za koronę, przechować w mleku lub ślinie i dotrzeć do gabinetu stomatologicznego w ciągu pierwszej godziny. Warto zapamiętać jedną żelazną zasadę: zwykła woda z kranu niszczy komórki ozębnej równie skutecznie co ich brak - mleko pasteryzowane lub sól fizjologiczna to jedyne bezpieczne opcje przechowania wybitego zęba. Osoby regularnie uprawiające sporty kontaktowe powinny rozważyć zakup dopasowanego ochraniacza na zęby - to najtańsza i najskuteczniejsza forma profilaktyki urazów.
W aptece warto zapytać przede wszystkim o płyn transportowy do przechowywania wybitych zębów (np. z roztworem Hanka). Jeśli nie jest dostępny, sprawdzą się standardowe ampułki z solą fizjologiczną (0,9% NaCl).
Do udzielenia pierwszej pomocy przy krwawieniu przydatne będą jałowe gazy kompresowe. Z kolei do późniejszej higieny po zabiegu stomatolog poleci płukanki stomatologiczne zawierające chlorheksydynę (np. w stężeniu 0,12% lub 0,2%), które zapobiegają zakażeniom i redukują płytkę bakteryjną bez konieczności podrażniania rany szczoteczką.
Najlepszym wyborem będą leki o działaniu przeciwbólowym i przeciwzapalnym, np. ibuprofen lub naproksen. Zmniejszają one nie tylko ból, ale i obrzęk tkanki wokół zębodołu.
Unikaj przyjmowania kwasu acetylosalicylowego (aspiryny) - lek ten zmniejsza krzepliwość krwi, co może nasilić lub przedłużyć krwawienie z rany w dziąśle. W przypadku silnego bólu można zastosować paracetamol lub skonsultować się z dentystą w celu przepisania silniejszych leków na receptę.
Tak, jeśli ząb miał kontakt z glebą, kurzem lub zabrudzoną nawierzchnią. Wybity ząb lub uszkodzone dziąsło stanowią otwartą ranę, przez którą laseczki tężca mogą wniknąć do organizmu. Jeśli od ostatniego szczepienia przypominającego minęło więcej niż 5-10 lat (lub nie pamiętasz daty szczepienia), należy jak najszybciej udać się do lekarza POZ lub na SOR w celu podania dawki przypominającej szczepionki lub antytoksyny.
NFZ wycenia świadczenia stomatologiczne w sposób ograniczony. Replantacja zęba po urazie bywa koszykowana w ramach ostrego dyżuru stomatologicznego lub świadczeń gwarantowanych, ale zakres zabiegu (np. unieruchomienie specjalistyczną szyną czy późniejsze leczenie kanałowe) może różnić się w zależności od placówki i wieku pacjenta (dzieci mają szerszy pakiet refundacji).
Niestety, implanty zębowe nie są refundowane przez NFZ u dorosłych pacjentów, niezależnie od tego, czy ząb utracono w wyniku wypadku, czy choroby. NFZ w przypadku braku zębowego proponuje zazwyczaj tradycyjne protezy ruchome (przy większych brakach) lub mosty (często ze współpłatnością).
Przez pierwsze dni po zabiegu nie wolno szczotkować rany ani unieruchomionego zęba.
Źródła:
W swojej karierze naukowej zajmuje się przeciwzapalnym wpływem składników żywności w chorobach cywilizacyjnych, w tym w nowotworach. Absolwentka Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Prywatnie miłośniczka ekologii, fotografii i dalekich podróży.
Zobacz wszystkie wpisy autora
Artykuły zamieszczone na blogu apteki internetowej Olmed nie stanowią porady medycznej,
ani opinii farmaceuty, lekarza lub dietetyka dostosowanej do indywidualnej sytuacji
pacjenta. Udostępnione informacje stanowią jedynie generalne zalecenia, które nie mogą
stanowić wyłącznej podstawy do stosowania określonej terapii, zmiany nawyków, dawkowania
produktów leczniczych, itp. Przed podjęciem jakichkolwiek działań mających wpływ na
życie, zdrowie lub samopoczucie należy skontaktować się z lekarzem lub innym
specjalistą, w celu otrzymania zindywidualizowanej porady.
Nigdy nie lecz się sam, korzystaj z opieki medycznej swojego lekarza i w przypadku
objawów choroby lub pogorszenia się Twojego stanu zdrowia skontaktuj się ze
specjalistą.
Właściciel serwisu aptekaolmed.pl nie ponosi odpowiedzialności związanej z
wykorzystaniem informacji zawartych w publikowanych za pośrednictwem Serwisu
artykułach.
Mogą Cię zainteresować