Publikowane artykuły mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Dowiedz się więcej...
Plamy wątrobowe to jedno z najczęstszych zaburzeń barwnikowych skóry, które z wiekiem dotyka znaczną część populacji. Choć ich nazwa może sugerować związek z pracą wątroby, jest to skojarzenie mylące - mają one zupełnie inną etiologię. Zrozumienie mechanizmów ich powstawania pozwala skuteczniej im zapobiegać i wybrać właściwą metodę leczenia. W tym artykule wyjaśniamy czym dokładnie są plamy wątrobowe, skąd się biorą i co można z nimi zrobić.
Plamy wątrobowe to potoczna nazwa plam soczewicowatych starczych (lentigo senilis), należących do grupy zaburzeń pigmentacyjnych zwanych hipermelanozami. Są to zmiany barwnikowe wynikające z nadmiernego nagromadzenia melaniny w naskórku. Medycznie klasyfikuje się je jako łagodne zmiany skórne - nie stanowią zagrożenia dla zdrowia i nie mają żadnego związku z chorobami wątroby. Nazwa wzięła się wyłącznie od ich charakterystycznego, brązowego koloru, przypominającego barwę tkanki wątroby.
Plamy wątrobowe mają postać dobrze odgraniczonych, płaskich plam - nie wystają ponad powierzchnię skóry. Ich barwa waha się od jasnożółtej do ciemnobrązowej, nierzadko są też wielobarwne. Średnica zmian wynosi zwykle od kilku milimetrów do kilku centymetrów - najczęściej mieści się w przedziale 1-3 cm. Mają regularny, okrągły lub owalny kształt. Liczba i rozmiar plam zwykle zwiększaja się z wiekiem. Jeśli zmiana ma nieregularny kształt, jest bardzo ciemna lub czarna, szybko rośnie albo powoduje dolegliwości takie jak ból, świąd czy łatwe krwawienie - warto jak najszybciej skonsultować się z dermatologiem, ponieważ może to być objaw innej, poważniejszej zmiany skórnej np. czerniaka.
Plamy wątrobowe pojawiają się najczęściej w miejscach, które przez lata były narażone na działanie promieni słonecznych. Typowe lokalizacje to twarz (zwłaszcza policzki i czoło), grzbiety dłoni, przedramiona, dekolt, plecy oraz podudzia. Plamy wątrobowe na twarzy i na dłoniach są przy tym szczególnie powszechne, bo to właśnie te okolice rzadko chronimy kremem z filtrem.
Plamy starcze dotyczą nawet 90% populacji rasy białej po 60 roku życia. Pierwsze objawy zazwyczaj pojawiają się po 40 roku życia. Bardziej narażone są osoby o jasnej karnacji (fototypy I-III według skali Fitzpatricka). Ryzyko ich powstawania wzrasta również u kobiet w ciąży oraz u osób stosujących hormonalne środki antykoncepcyjne.
Główną przyczyną powstawania plam wątrobowych jest przewlekła ekspozycja na promieniowanie UV. Promieniowanie słoneczne stymuluje namnażanie się melanocytów (komórek barwnikowych w warstwie podstawnej naskórka) oraz nasila produkcję melaniny. W efekcie dochodzi do miejscowego nagromadzenia nadmiernej ilości barwnika. Procesy te kumulują się przez całe życie, dlatego zmiany pojawiają się zazwyczaj dopiero w późniejszych dekadach.
Na powstawanie plam pigmentacyjnych wpływają jednak nie tylko promienie słoneczne. Wyniki nowych, szeroko zakrojonych badań prowadzonych m.in. w Niemczech i Chinach wskazują, że zanieczyszczenie powietrza - w tym wysoki poziom pyłu zawieszonego PM2,5 i dwutlenku azotu jest istotnie skorelowane z wcześniejszym pojawianiem się plam starczych i zwiększeniem ich liczby. Ekspozycja na zanieczyszczenia prowadzi do stresu oksydacyjnego i stanów zapalnych, które nasilają fotouszkodzenie skóry.
Na powstawanie zmian mogą wpływać również czynniki hormonalne - estrogeny regulują melanogenezę, co tłumaczy częstsze występowanie przebarwień u kobiet w ciąży i stosujących antykoncepcję hormonalną. Pewną rolę odgrywają też niektóre leki (np. antybiotyki, leki na ciśnienie krwi, leki moczopędne) oraz zioła o działaniu fotouczulającym.
Tak - plamy wątrobowe, plamy starcze i plamy soczewicowate to różne nazwy tej samej zmiany skórnej. Fachowa nazwa medyczna to lentigo senilis lub lentigo solaris. Plamy soczewicowate różnią się od piegów: piegi powstają wyłącznie w wyniku zwiększonej produkcji melaniny bez proliferacji melanocytów i blakną zimą, natomiast plamy soczewicowate są trwałe i wynikają ze wzrostu liczby komórek barwnikowych. Rozpoznanie różnicowe obejmuje też rogowacenie słoneczne z przebarwieniem oraz złośliwą plamę soczewicowatą, dlatego w razie jakichkolwiek wątpliwości diagnostycznych konieczna jest konsultacja dermatologiczna lub badanie dermoskopowe.
W zdecydowanej większości przypadków plamy wątrobowe są wyłącznie problemem estetycznym. Nie wymagają leczenia ze wskazań zdrowotnych, a jedynie okresowej kontroli dermatologicznej. Sytuacja zmienia się, gdy zmiana skórna zaczyna rosnąć, zmienia kolor lub kształt, krwawi, swędzi bądź nieprawidłowo się goi. Szczególną uwagę należy zwrócić na niejednorodną pigmentację lub nieregularne brzegi - mogą one sugerować złośliwą plamę soczewicowatą (lentigo maligna), będącą wstępną postacią czerniaka. W takim przypadku konieczna jest biopsja skóry i badanie histopatologiczne.
Wykazano również silny związek plam soczewicowatych starczych z podwyższonym ryzykiem raka skóry, co jest kolejnym argumentem za tym, by nie bagatelizować tych zmian. Specjalistyczne preparaty ukierunkowane na redukcję plam starczych dostępne są w aptece Olmed w kategorii: Kosmetyki na przebarwienia
Profilaktyka plam wątrobowych opiera się przede wszystkim na konsekwentnej ochronie przeciwsłonecznej przez cały rok - nie tylko latem. Krem z filtrem powinien chronić zarówno przed promieniami UVB (290-320 nm), jak i UVA (320-400 nm). Ważne jest nakładanie odpowiedniej ilości preparatu i regularne ponawiane aplikacji co kilka godzin. Wyniki wieloletnich badań potwierdzają, że systematyczne stosowanie filtrów UV zapobiega zarówno łagodnym objawom fotostarzenia, jak i zmianom przedrakowym skóry.
Uzupełnieniem ochrony są odzież z długim rękawem, nakrycie głowy i okulary przeciwsłoneczne. Warto unikać ekspozycji na promieniowanie słoneczne w godzinach największego nasłonecznienia (10:00-16:00). Aby chronić skórę przed szkodliwym działaniem zanieczyszczeń powietrza, należy też regularnie oczyszczać twarz i stosować preparaty zawierające antyoksydanty.
Domowe sposoby na plamy starcze mogą przynieść niewielką poprawę. Mają łagodne działanie rozjaśniające i powinny być traktowane jako uzupełnienie, a nie alternatywa dla metod gabinetowych. Wśród najczęściej stosowanych preparatów kosmetycznych wymienia się te zawierające retinoidy i kwas glikolowy. Retinoidy hamują aktywność tyrozynazy i przyspieszają odnowę naskórka, co wspomaga usuwanie keratynocytów z nagromadzonym barwnikiem. Witamina C w stężeniu ok. 10% ogranicza produkcję melaniny i wykazuje właściwości antyoksydacyjne. Działanie rozjaśniające mają też kwasy alfa-hydroksylowe, witamina B3 (amid kwasu nikotynowego) oraz wyciąg z lukrecji (glabrydyna). Warto pamiętać, że samodzielne stosowanie kosmetyków wybielających bez wsparcia zabiegowego daje wyraźnie niższą skuteczność. Zawsze konieczna jest też wysoka fotoprotekcja - bez niej efekty kuracji zostaną szybko zniwelowane przez działanie promieni słonecznych.
Zabiegi dermatologiczne i z zakresu medycyny estetycznej pozwalają uzyskać znacznie lepsze efekty niż pielęgnacja domowa. Do najczęściej stosowanych metod należą:
Najlepsze rezultaty daje leczenie skojarzone - połączenie metod farmakologicznych, zabiegowych i konsekwentnej fotoprotekcji.
Kluczem do trwałych efektów jest podejście wielokierunkowe. Żadna metoda - nawet najskuteczniejszy laser - nie zagwarantuje, że plamy nie powrócą, jeśli skóra nadal będzie narażona na działanie promieniowania UV bez odpowiedniej ochrony. Dlatego filtr przeciwsłoneczny to nie etap leczenia, lecz stały element pielęgnacji.
Przed podjęciem jakiejkolwiek terapii warto skonsultować się z dermatologiem, który oceni charakter zmian i dobierze odpowiednią metodę leczenia do fototypu skóry, lokalizacji plam i ich nasilenia.
Plamy wątrobowe to łagodne przebarwienia skóry, powstające głównie wskutek wieloletniej ekspozycji na słońce i namnażania się komórek barwnikowych - są jednym z najbardziej charakterystycznych objawów starzenia się skóry, a nie (wbrew nazwie) efektem chorób wątroby. Pozbycie się plam lub skuteczne zmniejszenie ich widoczności jest możliwe dzięki peelingom chemicznym, laseroterapii i krioterapii, jednak trwałe efekty daje wyłącznie połączenie tych metod z konsekwentną ochroną przeciwsłoneczną - bez niej nawet najlepsze zabiegi nie zapobiegną nawrotom.
Kremy i kosmetyki mogą jedynie rozjaśniać przebarwienia, dlatego jeśli zależy na wyraźnym efekcie, warto skonsultować się z dermatologiem i rozważyć leczenie gabinetowe.
Nie, plamy wątrobowe (soczewicowate) nie znikają same. W przeciwieństwie do piegów, które zimą mogą znacznie blednąć, plamy starcze są trwałą zmianą wynikającą ze zwiększonej liczby komórek barwnikowych (melanocytów) w naskórku. Bez odpowiednich zabiegów dermatologicznych lub silnej pielęgnacji rozjaśniającej plamy te utrzymają się na skórze.
Typowe plamy wątrobowe są płaskie, mają regularne (okrągłe lub owalne) brzegi i jednolitą barwę. Czerniak (lub złośliwa plama soczewicowata) często odznacza się nieregularnym kształtem, poszarpanymi brzegami, bardzo ciemną lub niejednorodną barwą, a także może szybko rosnąć, swędzieć lub krwawić. Jeśli jakakolwiek zmiana budzi Twoje wątpliwości, koniecznie skonsultuj ją u dermatologa.
Nie. Zmiana diety ani tzw. „detoks wątroby” nie usuną plam starczych, ponieważ nazwa zmiany jest myląca – plamy te powstają w skórze pod wpływem promieniowania UV i zanieczyszczeń, a nie z powodu niewydolności czy chorób wątroby.
Stosowanie domowych sposobów, takich jak sok z cytryny czy inne domowe kwasy, niesie ryzyko podrażnień i przebarwień pozapalnych. Bezpieczniejszą i efektywniejszą opcją są przebadane kosmetyki z witaminą C, retinoidami lub kwasem glikolowym, a w przypadku utrwalonych zmian – zabiegi medycyny estetycznej (np. lasery, peelingi chemiczne).
Podczas zabiegu laserowego pacjenci odczuwają najczęściej delikatne ukłucia lub pieczenie (porównywalne do strzelenia ze gumki recepturki w skórę). Lasery pikosekundowe i Q-switched działają bardzo precyzyjnie, minimalizując uszkodzenia cieplne okolicznych tkanek, co czyni zabieg dobrze tolerowanym. W razie potrzeby można zastosować krem znieczulający.
Tak, plamy mogą powrócić lub w ich sąsiedztwie mogą pojawić się nowe, jeśli skóra znów będzie wystawiana na promieniowanie słoneczne bez odpowiedniej ochrony. Żaden zabieg nie daje trwałej gwarancji, dlatego kluczowe jest codzienne stosowanie kremów z wysokim filtrem UV (SPF 50) przez cały rok.
Źródła:
W swojej karierze naukowej zajmuje się przeciwzapalnym wpływem składników żywności w chorobach cywilizacyjnych, w tym w nowotworach. Absolwentka Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Prywatnie miłośniczka ekologii, fotografii i dalekich podróży.
Zobacz wszystkie wpisy autora
Artykuły zamieszczone na blogu apteki internetowej Olmed nie stanowią porady medycznej,
ani opinii farmaceuty, lekarza lub dietetyka dostosowanej do indywidualnej sytuacji
pacjenta. Udostępnione informacje stanowią jedynie generalne zalecenia, które nie mogą
stanowić wyłącznej podstawy do stosowania określonej terapii, zmiany nawyków, dawkowania
produktów leczniczych, itp. Przed podjęciem jakichkolwiek działań mających wpływ na
życie, zdrowie lub samopoczucie należy skontaktować się z lekarzem lub innym
specjalistą, w celu otrzymania zindywidualizowanej porady.
Nigdy nie lecz się sam, korzystaj z opieki medycznej swojego lekarza i w przypadku
objawów choroby lub pogorszenia się Twojego stanu zdrowia skontaktuj się ze
specjalistą.
Właściciel serwisu aptekaolmed.pl nie ponosi odpowiedzialności związanej z
wykorzystaniem informacji zawartych w publikowanych za pośrednictwem Serwisu
artykułach.
Mogą Cię zainteresować